Płatności w obcych walutach – jak nie dać się ograbić i nie przepłacać

Waluty

Bardzo często zdarza nam się dokonywać różnego rodzaju płatności w obcych walutach. Najczęściej jest to euro, co wydaje się być zrozumiałe zważywszy na mnogość krajów, które już wprowadziły tę walutę u siebie. Bardzo często korzystamy także z franków szwajcarskich, ponieważ mnóstwo rodzin ma kredyt hipoteczny właśnie w nich. Kolejnymi walutami w których płacimy są dolary (zwłaszcza za wiele przedmiotów kupowanych na zagranicznych aukcjach internetowych) oraz funty szterlingi – nazywane także funtami brytyjskimi. Zaskoczyło mnie natomiast to, że wiele osób nie ma zielonego pojęcia w jaki sposób można – a nawet należy – korzystać z płatności walutowych. Postanowiłem przyjrzeć się tematowi bliżej i udzielić kilku praktycznych porad.

Dawniej, gdy nie były jeszcze popularne rachunki bankowe problem z płatnościami w zasadzie nie istniał. Oczywistym było, że aby wejść w posiadanie na przykład dolarów, należy udać się do kantoru i po odpowiednim kursie tę walutę zakupić – w potrzebnej nam ilości. Zupełnie jest dla mnie niezrozumiałe, czemu tak wiele osób całkowicie o tym fakcie zapomniało teraz, gdy są identyczne możliwości w świecie wirtualnym. Możemy naturalnie zrobić przelew w wysokości – przykładowo – 400 CHF (franków szwajcarskich) jako kolejną ratę naszego kredytu i zlecić bankowi przewalutowanie polskich złotych w odpowiedniej ilości. Nastąpi to jednak po kursie bankowym, który jest bardzo wysoki i wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak dużo można na tym stracić.

Czytaj dalej Płatności w obcych walutach – jak nie dać się ograbić i nie przepłacać